Disty.pl - codzienne historie z życia wzięte.

Disty.pl - codzienne historie z życia wzięte.
Dodaj anonimowe wyznanie

Kiedy tatuś nie pamięta ile masz lat

Śmieszne 4 miesięcy temu

Dzisiaj jak zawsze wracam o 15 do domu, a mój tatuś leci do mnie roztrzęsiony i pyta, jak mi poszło.
Nie wiem jakie zdziwienie musiało malować się na mojej twarzy, gdyż zamarł w pół kroku.
Taak. Pytał, jak mi poszedł egzamin gimnazjalny.
Taak. Chodzę do drugiej klasy liceum...

Kochany tatuś :')

Dodał: LosowyGosc

Przypadkowe spotkanie anioła

Miłóść 4 miesięcy temu

Mam 22 lata, i od zawsze lubiłem sport, już jako szczyl zapisałem się na sztuki walki, bo mnie to kręci do teraz. Obecnie mogę powiedzieć, że jestem wysportowany.

Ostatnio spotkało mnie pewne zdarzenie, wracając w nocy z treningu muszę przechodzić koło ciemnych miejsc w moim mieście. Przechodząc tam usłyszałem krzyki, jakaś laska się darła, pomyślałem, że pewnie typowa Andzia krzyczy na swojego Sebka. Lecz po chwili usłyszałem, że wzywa ona pomocy, więc ruszyłem w miejsce skąd dochodziły krzyki.

Podchodząc bliżej zobaczyłem jakiegoś gościa, który przystawiał nóż do tej dziewczyny. (Pierwszy raz zobaczyłem anioła). Podleciałem do gościa od tyłu, dostał buta w nogi i w rękę, tak, by wybić mu nóż. Gdy gość leżał na ziemi trzymany przeze mnie, dziewczyna próbowała się uspokoić, temu typowi powiedziałem że ma spieprzać, i jeżeli jeszcze raz coś zrobi komuś tutaj, to inaczej się z nim policzę.

Z dziewczyną porozmawiałem chwilę i postanowiłem, że odprowadzę ją do domu, bo i tak szła w moim kierunku.
Dowiedziałem się, że mieszka 10 minut ode mnie, że jest 2 lata młodsza i że mieszka tu od niedawna.

Po całej tej akcji nie liczyłem w sumie na nic, bo zachowałem się jak większość by się zachowała. Lecz ze 2 tygodnie temu, idąc przez miasto, spotkałem ją, nie powiem, ucieszyłem się, gdy do mnie podeszła.
Powiedziała, że w sumie to nawet mi nie podziękowała i w ramach tego zaprasza mnie na kawę :D Moje sprzeciwy były na nic. No i tak wyszło, że się umówiliśmy :D

Tak jesteśmy razem :*

Dodał: LosowyGosc

Ksiądz jasnowidz :D

Śmieszne 4 miesięcy temu

Mój kolega jest księdzem, ogólnie prawilny gość z tendencją do śmieszkowania. Opowiedział mi kiedyś historię, jak to chodził po kolędzie w jakimś bloku. Przechodząc do kolejnego mieszkania schodami usłyszał rozmowę dwóch pań z góry, która brzmiała mniej więcej tak:
- Sąsiadko kochana, nie mam święconej wody.
- To pani zwykłej z kranu wleje, nie ma różnicy.
- Dobry pomysł, tak zrobię.

Gdy już dotarł do mieszkania owej pani i poznał ją po głosie, chciał poświęcić tę rezydencję. Podchodzi do wody, mruczy, że coś mu nie pasuje, podnosi dłoń nad miseczkę i zamyka oczy. I tak oto odwraca się do gospodyni z tekstem: "Co mi tu pani daje? Toż od razu czuć, że to nie woda święcona".
Mina kobiety podobno nie do opisania. Ksiądz jej wytłumaczył, że zawsze może poświęcić zwykłą wodę, tylko trzeba powiedzieć.

Jestem pewna, że od tamtej pory kobieta jest głęboko wierząca, jak tu nie ufać księżom z takimi mocami?

Dodał: LosowyGosc

Lokator Niemiec

Śmieszne 4 miesięcy temu

Kilka lat temu na zagranicznym kilkumiesięcznym projekcie zostałam zakwaterowana z pewnym Niemcem, który oprócz spotkania się z kilkoma dziewczynami naraz miał jeszcze jedno hobby. Lubił gotować, robił to całkiem nieźle, ja również lubię od czasu do czasu zabłysnąć w kuchni.

Miałam go za całkiem ogarniętego, dopóki nie spytał, gdzie kupuję małe paczki makaronu, bo on jak ugotuje, to musi go jeść przez trzy dni.
Uświadomiłam go, że może wrzucić część makaronu z paczki. Tego dnia jego życie zapewne stało się prostsze.

Dodał: LosowyGosc

Pewnego wieczora na ognisku

Śmieszne 4 miesięcy temu

Zdarzenie miało miejsce na początku wakacji. Koniec szkoły, więc człowiek chciał zaszaleć. Miałam wówczas 16 lat. Czasy były takie, że telefonów komórkowych nie posiadał każdy. Ale do sedna.

Pewnego wieczora z ekipą się zgadaliśmy na wielkie ognisko. Każdy ze swoim prowiantem i piciem. Ja z moimi przyjaciółkami postanowiłyśmy, że zarobimy same na szaleństwo. Stwierdziłyśmy, że pójdziemy na jagody do lasu, nazbieramy po pełnym wiaderku i sprzedamy na skupie, a kilogram jagód dobrze wtedy stał.

Wczesnym rankiem wyruszyłyśmy. Pół dnia zbierania. Szczęśliwe, umorusane jagodami, zmęczone i pogryzione przez komary wracamy do domu ze swoim urobkiem, w myślach jedząc już kiełbaskę z ogniska i popijając zimnym piwkiem. Aż nagle na skraju lasu słyszymy chrachanie... przed nami dzika locha z małymi, z dala widać, że nie w pokojowych zamiarach, zmierza wprost na nas.
My ze strachu porzucałyśmy wiadra i niewiele myśląc wdrapujemy się na drzewo, w takim szoku byłyśmy, że wlazłyśmy na bardzo wysokie drzewo bardzo wysoko. I żadna ze strachu nie chce zejść. I tak siedzimy zapłakane bite 2 godziny, dzwoni telefon (fakt, że byłyśmy bardzo wysoko, to i był zasięg) - rodzice jednej z koleżanek zaczęli się martwić. Opowiedziała naszą historię.
Nie minęła godzina - słyszymy wycie syren. Rodzice zawiadomili Ochotniczą Straż Pożarną, żeby nad ściągnęli.
Wstyd nieziemski, bo sami młodzi chłopcy, do tego mega przystojni, najpierw stoją i się brechtają, po czym nas z tego drzewa zdejmują.
Finał tej historii jest taki, że byłyśmy w lokalnej gazecie, wieczór spędziłyśmy na opatrywaniu otarć oraz ze cztery lata nabijali się z nas na wsi. Więcej do lasu nie poszłyśmy...
A teraz tą historią raczymy nasze rodziny, żeby się było się z czego pośmiać :)

Dodał: LosowyGosc

Faza komentowania całego świata

Śmieszne 4 miesięcy temu

Jadę z moim 3-letnim synem z przedszkola autobusem. Jest w fazie komentowania całego świata nie zważając na to co mówi i jak głośno. I tak oto na jednym z przystanków dosiada się do nas typowy dres. Metr osiemdziesiąt wzdłuż i wszerz, do tego łysy i z blizną nad okiem. Strach zobaczyć w dzień. Staje ramię w ramię z naszym siedzeniem. Nagle mój syn wychyla się, mierzy go z góry na dół i mówi:
- Mamusia, pac, jaki duzy chłopcyk! On tez zjadł obiad w przedskolu!
Parsknęłam śmiechem i ukradkiem spoglądam na dresa oceniając poziom jego zdenerwowania. A tu bach! Uśmiechnął się!....

Dodał: LosowyGosc

Wpadka w sklepie

Śmieszne 4 miesięcy temu

Zakupy z siostrą. Widzę całkiem przyzwoite japonki za 6 zł. Biorę zdobycz do koszyka i zadowolona podchodzę do siostry:
- Ty! Patrz! Za 6 zyla całkiem przyzwoite klapery sobie kupię! - i macham jej nimi przed oczami.

To nie była moja siostra... Dziewczyna popatrzyła na mnie jak na idiotkę, a ja bez słowa odeszłam.

Dodał: LosowyGosc

Mistrz kierowca autobusu

Życiowe 4 miesięcy temu


Pewnego dnia wracałam autobusem ze szkoły do domu. Słowem wstępu, nasz kierowca to miły, opanowany pan po 60.

Jak zwykle założyłam słuchawki i nie zawracałam uwagi na nic. Dłuższy czas nie ruszaliśmy, więc spojrzałam w kierunku korytarza między siedzeniami i zobaczyłam coś bardzo dziwnego...

Na jednym z siedzeń siedział facet, koło trzydziestki, popijał sobie piwko i popalał fajeczkę. Kierowca tłumaczy mu, że nie może tego robić. W pewnym momencie zaczęli na siebie krzyczeć. Zamknęłam oczy na kilka sekund i nagle FACETA NIE MA. Co się stało?!

Obraz sześćdziesięcioletniego "mistrza karate" obalającego na glebę faceta w sile wieku i mina cwaniaczka były bezcenne :D

Dodał: LosowyGosc

Ahhh te reklamy w telewizji

Dzieci 4 miesięcy temu

Syn mojej koleżanki, który chodzi do 1 klasy podstawówki, zostając z dziadkiem i oglądając TV, spytał się dziadka podczas oglądania reklamy Braveranu czy magicznego specyfiku innego - czym jest seks ? Dziadek odpowiedział najlepiej jak mógł, czyli że seks to taka miłość.
Kilka dni później Dzień Babci, wnuczek składa życzenia:
- Babciu, życzę ci dużo zdrowia i oczywiście dużo seksu ;D

Dodał: LosowyGosc

Dużo napojów wysokoprocentowych

Śmieszne 4 miesięcy temu

Chciałbym opisać historię, która przytrafiła mi się w ostatnie wakacje. Mianowicie wraz ze znajomymi wybraliśmy się do małej miejscowości nad morzem, a wiadomo, że jak wakacje, to duża ilość napojów wysokoprocentowych. Pewnego razu przedawkowałem ten magiczny trunek i urwał mi się film.

Obudziłem się w południe, w toi-toi-u, w środku innego miasta, bez butów i bez portfela, z mandatem w kieszeni.

Tagi: #alkohol
Dodał: LosowyGosc

:(

Prosimy o wyłączenie dodatków blokujące reklamy

Blokujesz nasze reklamy, jedyne marne źródło dochodu z którego strona się utrzymuje...

Rozumiemy dlaczego to robisz, ale staramy się by nasze reklamy nie były tak irytujące. Prosimy więc o wyłączenie AdBlocka tutaj :)

OKEY